Miejski Ośrodek Kultury, Żory - godzina 18:00 dnia 9 kwietnia 2009.
Żorska grupa fotograficzna "Nie Bez Przyczyny" zaprezentowała na wernisażu blisko 110 zdjęć z przeszło swej 2 letniej działalności.
Swe prace zaprezentowało 13 aktywnych członków grupy, tj: Tomasz Krenkiewicz, Tomasz Wardach, Dominik Kołodziej, Łukasz Piksa, Ryszard Adamski, Paweł Sajdyk, Piotr Prządka, Mateusz Głogowski, Michał Uglorz, Grzegorz Markowski, Remigiusz Sitko, Kuba Sojka oraz Wojtek Czyż



















Nie wiem kto mi zrobił zdjęcie bo każdy chciał potrzymać 4kg w łapie, dlatego też nie podpisane zdjęcie.
W każdym razie komóreczka w działaniu ... ciągle dzwoniła.
Wszystkim uczestnikom wernisażu dziękujemy za przybycie. Mamy nadzieję iż nasze zdjędzia pobudziły Wasz apetyt i odwiedzicie naszą kolejną wystawę.
Wystawę można oglądać do dnia 14 maja 2009 roku w Miejskim Ośrodku Kultury w Żorach, ul. Dolne przedmieście 1
Fotorelacja:
Z przemyśleń po wernisażu:
Odbitki
Antyramy
Katalogi
Czas
Czwartek sam w sobie jest bardzo dobrym dniem na wernisaż, jak również godzina 18:00. Jednak teraz musimy mieć na uwadze czy przypadkiem nie wypada w dzień otwarcia wystawy jakieś święto. Teraz jakoś wszystkim to umkneło. Jednak było naprawdę dużo odwiedzających. I wystawę można uznać za udaną.
Prasa i informacje
Tutaj niestety MOK się nie popisał. Jak widać nie możemy polegać na pomocy w informowaniu przez tą placówkę kulturową jak i większe zainteresowanie z tej strony. Wszystko pozostaje najlepiej zrobić samemu.
źródło: Dziennik Zachodni (10-04-2009) dodatek żorski
sobota, 18 kwietnia 2009
Wernisaż "Nie Bez Przyczyny"
Ten, kto nie zdążył zabrać ze sobą katalogu wystawy, w dniu dzisiejszym to oznajmiam iż można je ciągle dostać w galerii MOKu lub pobrać plik pdf z tego linku
Następnym razem odbitki jakie będziemy wystawiać muszą być formatu minimum 45x30 cm Najlepiej spisują się 60x40 cm zdjęcia po dwie sztuki w antyramie. Format 20x30 gubi się naprawdę w gęstwinie, zdjęć jest za dużo i trudno się skupić.
Zamiast szyb lepiej użyć plexi z anty refleksową powłoką, może szybciej się rysują ale nie pękają podczas składania i rozkładania ram. Nie wiem kto wymyślił szkło grubości 2 mm na powierzchni 0,7 m2 - na pewno gość oblał studia na politechnice albo był naprawdę dobry z ekonomii. Jednak mam dość wyjmowania mikro odprysków szkła z rąk i zakrwawiania podłogi.
Na wystawę 100 - 150 sztuk spokojnie powinno wystarczyć, jednak zamówienie musimy składać przynajmniej 2 - 3 tygodnie wcześniej niż mamy wernisaż tutaj było gonienie z czasem zupełnie tak jak koledzy z Formatu podczas ostatniego Festiwalu Fotograficznego w Rybniku. Drukarnia nasza naprawdę fajnie się wyrobiła z czasem i jakością naszych katalogów, z czego jestem bardzo zadowolony.
I na sam koniec przemyślenia Domnika na temat całej sprawy - http://krzywekadry.blogspot.com/2009/04/powernisazowo.html
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
0 komentarze:
Prześlij komentarz